Siedemnastolatkowie odpowiedzą za propagowanie faszyzmu Białostocki sąd aresztował na 2 miesiące dwóch 17-latków zatrzymanych w związku z malowaniem na murach... >>
- Jedyną i ostatnią przeszkodą dla zmian na Kubie jest Fidel Castro - mówił wczoraj w Warszawie kubański dysydent Hector Palacios. - Dla nas Castro już nie istnieje. Kubańczycy już w niego ani w jego reżim nie wierzą. Nawet nomenklatura nie wierzy. Kubańczycy są gotowi do zmiany i demokracji, chociaż jej nie znają